CIEMNOŚĆ PRZEZWYCIĘŻONA Wybór i opracowanie JÓZEF SZCZUREK
ISKRY 1975 str. 176, stan db+ (zniszczona obwoluta, pożółkła)
ISBN
Świat, w którym żyję, to świat stworzony dla widzących. Jako ociemniały nie czuję się w nim swobodnie, bo nie zawsze potrafię sprostać wszystkim jego wymaganiom. Nie znaczy to jednak, że jestem wobec niego zupełnie bezradny. Nie przestałem przecież być człowiekiem i moja psychika jest podobna do psychiki innych ludzi. Ta cecha łączy mnie ze światem widzących silniej, niż oddzielają od niego fizyczne różnice. Chociaż go nie oglądam, to w dalszym ciągu jest to mój świat i czuję się pełnoprawnym jego obywatelem.
W świecie ludzi zdrowych, z którego tak .brutalnie wyeliminowała mnie choroba oczu, miałam gotowe wzory postępowania. Wiedziałam, że muszę skończyć szkołę. Chciałam przeżyć wielką miłość, wyjść za mąż, mieć dzieci. Zależnie od okoliczności, pragnęłam zostać lekarką, aktorką, nauczycielką. W momencie utraty wzroku wszystko rozpadło się. Zostałam w pustce. Nie wiedziałam, czego może pragnąć niewidoma. Nie wiedział tego również nikt z mego otoczenia.
Fragmenty drukowanych w książce prac.
SPIS TREŚCI
Żyją wśród nas
Nie głaskało mnie życie po głowie
Świat, w którym żyję
Nie jesteśmy osamotnieni
Trudne początki
Aby kochać życie
Pomógł mi szczęśliwy przypadek
Nie ma wartości obiektywnych
Połamane słoneczniki
Można także bez wzroku
Zawdzięczam to Pani
Ja i moja rodzina
Bez ciemnych okularów
Przyszedł wreszcie optymizm
Dom jest moją radością
Najważniejsze — dobro człowieka
Duże miasto mnie przeraża
Życie może być piękne
Pozwólcie mi przez życie iść
Moje miejsce wśród ludzi
ISBN
Świat, w którym żyję, to świat stworzony dla widzących. Jako ociemniały nie czuję się w nim swobodnie, bo nie zawsze potrafię sprostać wszystkim jego wymaganiom. Nie znaczy to jednak, że jestem wobec niego zupełnie bezradny. Nie przestałem przecież być człowiekiem i moja psychika jest podobna do psychiki innych ludzi. Ta cecha łączy mnie ze światem widzących silniej, niż oddzielają od niego fizyczne różnice. Chociaż go nie oglądam, to w dalszym ciągu jest to mój świat i czuję się pełnoprawnym jego obywatelem.
W świecie ludzi zdrowych, z którego tak .brutalnie wyeliminowała mnie choroba oczu, miałam gotowe wzory postępowania. Wiedziałam, że muszę skończyć szkołę. Chciałam przeżyć wielką miłość, wyjść za mąż, mieć dzieci. Zależnie od okoliczności, pragnęłam zostać lekarką, aktorką, nauczycielką. W momencie utraty wzroku wszystko rozpadło się. Zostałam w pustce. Nie wiedziałam, czego może pragnąć niewidoma. Nie wiedział tego również nikt z mego otoczenia.
Fragmenty drukowanych w książce prac.
SPIS TREŚCI
Żyją wśród nas
Nie głaskało mnie życie po głowie
Świat, w którym żyję
Nie jesteśmy osamotnieni
Trudne początki
Aby kochać życie
Pomógł mi szczęśliwy przypadek
Nie ma wartości obiektywnych
Połamane słoneczniki
Można także bez wzroku
Zawdzięczam to Pani
Ja i moja rodzina
Bez ciemnych okularów
Przyszedł wreszcie optymizm
Dom jest moją radością
Najważniejsze — dobro człowieka
Duże miasto mnie przeraża
Życie może być piękne
Pozwólcie mi przez życie iść
Moje miejsce wśród ludzi