Dobry zawód Z lekarzami rozmawiają Krystyna Bochenek i Dariusz Kortko
Producent: [98]
Znak 2006, str. 322, stan bdb-
Zycie lekarza to ciągła droga od jednego dramatycznego przypadku do-drugiego. A łączy się to z uczuciem lęku, niekiedy niezadowolenia i osamotnienia. Ale jest coś, co przyciąga ludzi do tego zawodu. Zastanawiam się tylko, czy uda się Wam opisać radość z obserwowania zdrowiejącego człowieka? Ja tego opowiedzieć nie potrafię...
Witold Rudowski, chirurg
Dwójka znakomitych dziennikarzy przez kilka lat rozmawiała ze sławami polskiej medycyny: najlepszymi specjalistami w swoich dziedzinach, najbardziej cenionymi badaczami, mistrzami dla swoich uczniów i pacjentów.
Szczeklik, Trojanowski, Religa, Kozuschek, Gibiński i inni. Każdy z nich to indywidualność, ale łączy ich prawdziwe powołanie. Na co dzień obcując z tajemnicą, jaką jest granica między życiem a śmiercią, zwierzają się dziennikarzom z wyrzeczeń i dylematów moralnych, które niesie ta praca. Dla kontrastu opowiadają o zmaganiach z prozą życia w polskich szpitalach, na którą czasem znajdują receptę - poczucie humoru.
Wspólnie przywracają nam wiarę w sens i piękno zawodu lekarza.
Zycie lekarza to ciągła droga od jednego dramatycznego przypadku do-drugiego. A łączy się to z uczuciem lęku, niekiedy niezadowolenia i osamotnienia. Ale jest coś, co przyciąga ludzi do tego zawodu. Zastanawiam się tylko, czy uda się Wam opisać radość z obserwowania zdrowiejącego człowieka? Ja tego opowiedzieć nie potrafię...
Witold Rudowski, chirurg
Dwójka znakomitych dziennikarzy przez kilka lat rozmawiała ze sławami polskiej medycyny: najlepszymi specjalistami w swoich dziedzinach, najbardziej cenionymi badaczami, mistrzami dla swoich uczniów i pacjentów.
Szczeklik, Trojanowski, Religa, Kozuschek, Gibiński i inni. Każdy z nich to indywidualność, ale łączy ich prawdziwe powołanie. Na co dzień obcując z tajemnicą, jaką jest granica między życiem a śmiercią, zwierzają się dziennikarzom z wyrzeczeń i dylematów moralnych, które niesie ta praca. Dla kontrastu opowiadają o zmaganiach z prozą życia w polskich szpitalach, na którą czasem znajdują receptę - poczucie humoru.
Wspólnie przywracają nam wiarę w sens i piękno zawodu lekarza.