NIEJAKA MULATKA Miguel Angel Asturias
WL, 1977, str. 342, stan db- (podniszczona obwoluta, nieznaczne naddarcie na str. przedtytułowej)
ISBN
Podczas swej wędrówki do Tierrapaulita — miasta ze słynnym Uniwersytetem Czarowników — Celestino Yumi i Catarina Zabala przechodzą kolejne wcielenia i przeistoczenia. Cashtoc, indiański diabeł, i Candanga, demon chrześcijański, angażują parę bohaterów i Mulatkę w swą magiczną wojnę o panowanie nad ludzkością.
Tajemna moc Mulatki ożywia świat legend i wierzeń indiańskich, łączy i rozdziela odmienne kultury, ewokuje odległą historię, a przede wszystkim „odczarowuje" somnambuliczną rzeczywistość gwatemalską, a pośrednio i latynoamerykańską. Przepiękna baśń wyłaniająca się z typowego dla Ameryki Łacińskiej folkloru przybiera niekiedy cechy pamfletu politycznego i obyczajowego. Barwne, fantastyczne obrazy przekształcają się wówczas — dzięki czarnemu humorowi i satyrze — w apokaliptyczną wizję losów miasta.
Poznać Asturiasa, znaczy dotrzeć do najgłębszych źródeł realizmu magicznego, rozsmakować się w „alchemii słowa", zachwycić się tym wielkim żonglerem metafor, twórcą najwyższych wartości humanistycznych — pisarzem bardzo postępowym i oddanym swemu narodowi.
ISBN
Podczas swej wędrówki do Tierrapaulita — miasta ze słynnym Uniwersytetem Czarowników — Celestino Yumi i Catarina Zabala przechodzą kolejne wcielenia i przeistoczenia. Cashtoc, indiański diabeł, i Candanga, demon chrześcijański, angażują parę bohaterów i Mulatkę w swą magiczną wojnę o panowanie nad ludzkością.
Tajemna moc Mulatki ożywia świat legend i wierzeń indiańskich, łączy i rozdziela odmienne kultury, ewokuje odległą historię, a przede wszystkim „odczarowuje" somnambuliczną rzeczywistość gwatemalską, a pośrednio i latynoamerykańską. Przepiękna baśń wyłaniająca się z typowego dla Ameryki Łacińskiej folkloru przybiera niekiedy cechy pamfletu politycznego i obyczajowego. Barwne, fantastyczne obrazy przekształcają się wówczas — dzięki czarnemu humorowi i satyrze — w apokaliptyczną wizję losów miasta.
Poznać Asturiasa, znaczy dotrzeć do najgłębszych źródeł realizmu magicznego, rozsmakować się w „alchemii słowa", zachwycić się tym wielkim żonglerem metafor, twórcą najwyższych wartości humanistycznych — pisarzem bardzo postępowym i oddanym swemu narodowi.