SŁOŃCE NAD TIRICZ MIREM Tadeusz Piotrowski
Producent: [204N]
SiT 1988 ,str. 128+zdjęcia, stan db+/bdb- (podniszczona lekko okładka, pieczatki)
ISBN 83-217-2687-9
Chwila wytchnienia. Schronienie przed wiatrem. Nad obu wierzchołkami białe, zwiewne pióropusze. Daleki, głuchy szum. Wiedzieliśmy, co to znaczy. Spojrzeliśmy na siebie z niemym pytaniem wlec ze sobą plecaki, czy może lepiej zostawić je tutaj, poddać się, zrezygnować ze śmiałego planu, zadowolić się tylko wejściem na Tiricz Mir Wschodni, wytyczeniem nowej trasy- długiej i bardzo trudnej- zapomnieć o trawersie?
ISBN 83-217-2687-9
Chwila wytchnienia. Schronienie przed wiatrem. Nad obu wierzchołkami białe, zwiewne pióropusze. Daleki, głuchy szum. Wiedzieliśmy, co to znaczy. Spojrzeliśmy na siebie z niemym pytaniem wlec ze sobą plecaki, czy może lepiej zostawić je tutaj, poddać się, zrezygnować ze śmiałego planu, zadowolić się tylko wejściem na Tiricz Mir Wschodni, wytyczeniem nowej trasy- długiej i bardzo trudnej- zapomnieć o trawersie?