SZYMONA KOBYLIŃSKIEGO GAWĘDY O BRONI I MUNDURZE Szymon Kobyliński
Producent: (52)
MON, 1984, stron 86, stan bdb- (lekko podniszczona okładka)
ISBN 83-11-07048-2
"Powie ktoś z przyganą, że istnieje już w naszych powojennych zasobach wydawniczych tyle gotowych albumów i opracowań historii oręża polskiego (z wielotomowymi albumami Bronisława Gembarzewskiego, z dorobkiem Karola Lindera na czele), iż dodawanie jeszcze jednej i to niemal bezbarwnej pozycji jest, jak głosi przysłowie, noszeniem drew do lasu. Tymczasem idzie tu o inną niż we wcześniejszych księgach sprawę, chodzi nie o jak najszersze, jak najwszechstronniejsze ukazanie rozmaitych form militariów, lecz przeciwnie - o pokazanie możliwie lapidarnym, zwięzłym i oszczędnym skrótem zjawisk najtypowszych w kolejnych epokach. Idzie niejako o sygnały, o powściągliwe streszczenie całości, aby ktoś nie obeznany z tematem mógł szybko i możliwie łatwo zorientować się w najcharakterystyczniejszych cechach każdego okresu. Jeden z rozdziałów ma tytuł „Szukajmy typowości" i ta właśnie zasada przyświeca całej książce. Tak więc, dajmy na to, typowością wczesnych wieków jest stosowanie kolczugi, typowością XVI wieku skłonność do oszałamiającego zdobnictwa, typowością powstań w XIX stuleciu używanie elementów z wcześniejszych epok - już to w postaci mundurów Królestwa, już to cywilnych ubiorów z wojskowymi i narodowymi symbolami. Zwarcie tym trybem tysiąca i siedmiuset lat historii wojskowości w czterdziestu możliwie najkrótszych gawędach i tyluż możliwie najprostszych rysunkach, pozwala objąć całość niemal jednym rzutem oka i ogólnym, syntetyzującym rzecz namysłem rozeznać się w przebiegu ewolucji żołnierskiej.
I słowo „gawęda" użyte jest nie bez kozery, gdyż anegdotyczne ciekawostki, czepliwe cytaty z literatury i w miarę swobodny ton narracji, to są wypróbowane sposoby utrwalenia wiadomości u wielu osób, w przeciwieństwie do suchego wykładu czy beznamiętnego inwentarza faktów oraz rekwizytów. Stąd biorą się tu i słowa matki Napoleona, i fragment pamiętników Paska, i raz po raz jakiś żarcik lub przekorna uwaga. Czy te zamiary autorskie - po trosze sprawdzone dzięki drukowaniu cyklu w odcinkach na łamach „Żołnierza Polskiego" - powiodą się, pozostaje kwestią otwartą i bardziej już od Czytelników niż ode mnie zależną. Dodam tylko, iż publikowanie tej serii w tygodniku spowodowało wiele cennych korekt i uściśleń ze strony profesjonalistów, a zapewne i hobbystów, co oczywiście wpłynęło na dokonanie poprawek w wydaniu książkowym - i za co jak najserdeczniej w tym miejscu dziękuję." - ze wstępu
Spis treści:
5 Słowo wstępne
6-7 1700 lat Wojska Polskiego
8-9 Siła naturalna
10-11 Drużyna
12 - 13 Technika walki
14 - 15 Kolorowy drucik
16-17 Omnibus wojenny
18-19 Racjonalizacje
20-21 Pamiętny lipiec
22-23 Cel-pal!
24 - 25 Praktyczne piękno
26-27 Cechy polskości
28-29 Odmiany
30-31 Groźny prekursor
32 - 33 Wojska najemne
34 - 35 Siecz, kłuj i rąb!
36-37 Wszyscy na wroga
38 - 39 Karmazynowo
40-41 Bezsilny mocarz
42 - 43 Początek regresu
44 - 45 Szukajmy typowości
46-47 Panowie barscy
48 - 49 Blaski o zmierzchu
50 - 51 Virtuti Militari
52 - 53 Insurgenci
54 - 55 Ta, co nie zginęła
56-57 Gwardia i matka
58-59 U księcia Pepi
60 - 61 Zabawa żołnierzykami
62 - 63 Od listopada do października
64 - 65 Między powstaniami
66-67 Typy grottgerowskie
68-69 W marzeniach
70 - 71 Galicyjskie przygotowania
72 - 73 Pierwsza wojna światowa
74 - 75 Zbrojny pluralizm
76 - 77 Wskrzeszona Polska
78- 79 Siły powietrzne
80 - 81 Mało, lecz gęsto
82 - 83 Niedostatek armat
84 - 85 Przed Wrześniem
ISBN 83-11-07048-2
"Powie ktoś z przyganą, że istnieje już w naszych powojennych zasobach wydawniczych tyle gotowych albumów i opracowań historii oręża polskiego (z wielotomowymi albumami Bronisława Gembarzewskiego, z dorobkiem Karola Lindera na czele), iż dodawanie jeszcze jednej i to niemal bezbarwnej pozycji jest, jak głosi przysłowie, noszeniem drew do lasu. Tymczasem idzie tu o inną niż we wcześniejszych księgach sprawę, chodzi nie o jak najszersze, jak najwszechstronniejsze ukazanie rozmaitych form militariów, lecz przeciwnie - o pokazanie możliwie lapidarnym, zwięzłym i oszczędnym skrótem zjawisk najtypowszych w kolejnych epokach. Idzie niejako o sygnały, o powściągliwe streszczenie całości, aby ktoś nie obeznany z tematem mógł szybko i możliwie łatwo zorientować się w najcharakterystyczniejszych cechach każdego okresu. Jeden z rozdziałów ma tytuł „Szukajmy typowości" i ta właśnie zasada przyświeca całej książce. Tak więc, dajmy na to, typowością wczesnych wieków jest stosowanie kolczugi, typowością XVI wieku skłonność do oszałamiającego zdobnictwa, typowością powstań w XIX stuleciu używanie elementów z wcześniejszych epok - już to w postaci mundurów Królestwa, już to cywilnych ubiorów z wojskowymi i narodowymi symbolami. Zwarcie tym trybem tysiąca i siedmiuset lat historii wojskowości w czterdziestu możliwie najkrótszych gawędach i tyluż możliwie najprostszych rysunkach, pozwala objąć całość niemal jednym rzutem oka i ogólnym, syntetyzującym rzecz namysłem rozeznać się w przebiegu ewolucji żołnierskiej.
I słowo „gawęda" użyte jest nie bez kozery, gdyż anegdotyczne ciekawostki, czepliwe cytaty z literatury i w miarę swobodny ton narracji, to są wypróbowane sposoby utrwalenia wiadomości u wielu osób, w przeciwieństwie do suchego wykładu czy beznamiętnego inwentarza faktów oraz rekwizytów. Stąd biorą się tu i słowa matki Napoleona, i fragment pamiętników Paska, i raz po raz jakiś żarcik lub przekorna uwaga. Czy te zamiary autorskie - po trosze sprawdzone dzięki drukowaniu cyklu w odcinkach na łamach „Żołnierza Polskiego" - powiodą się, pozostaje kwestią otwartą i bardziej już od Czytelników niż ode mnie zależną. Dodam tylko, iż publikowanie tej serii w tygodniku spowodowało wiele cennych korekt i uściśleń ze strony profesjonalistów, a zapewne i hobbystów, co oczywiście wpłynęło na dokonanie poprawek w wydaniu książkowym - i za co jak najserdeczniej w tym miejscu dziękuję." - ze wstępu
Spis treści:
5 Słowo wstępne
6-7 1700 lat Wojska Polskiego
8-9 Siła naturalna
10-11 Drużyna
12 - 13 Technika walki
14 - 15 Kolorowy drucik
16-17 Omnibus wojenny
18-19 Racjonalizacje
20-21 Pamiętny lipiec
22-23 Cel-pal!
24 - 25 Praktyczne piękno
26-27 Cechy polskości
28-29 Odmiany
30-31 Groźny prekursor
32 - 33 Wojska najemne
34 - 35 Siecz, kłuj i rąb!
36-37 Wszyscy na wroga
38 - 39 Karmazynowo
40-41 Bezsilny mocarz
42 - 43 Początek regresu
44 - 45 Szukajmy typowości
46-47 Panowie barscy
48 - 49 Blaski o zmierzchu
50 - 51 Virtuti Militari
52 - 53 Insurgenci
54 - 55 Ta, co nie zginęła
56-57 Gwardia i matka
58-59 U księcia Pepi
60 - 61 Zabawa żołnierzykami
62 - 63 Od listopada do października
64 - 65 Między powstaniami
66-67 Typy grottgerowskie
68-69 W marzeniach
70 - 71 Galicyjskie przygotowania
72 - 73 Pierwsza wojna światowa
74 - 75 Zbrojny pluralizm
76 - 77 Wskrzeszona Polska
78- 79 Siły powietrzne
80 - 81 Mało, lecz gęsto
82 - 83 Niedostatek armat
84 - 85 Przed Wrześniem