INUK misje na krańcu świata Roger Buliard
Producent: [86]
MOMN 1991, str. 312 + ilustracje, stan db+/bdb-
Niektóre recenzje
,Daily Telegraph" (Londyn):
„...Gdy Roger Builar został kapłanem. Kościół Rzymskokatolicki zyskał wielkiego misjonarza, ale świat literacki
utracił pisarza równie wielkiego, formatu INUK jest wybitnym dziełem literackim..."
,Florida News" (USA):
„Książka jednocześnie prosta, jak i wspaniała, historia
duszy i ciała, życia i śmierci, ludzkiej egzystencji i nieśmiertelności.Historia ludzi i zwierząt, domków „igloo", niedźwiedzi i psów... Historia pisana piórem mocnym, odważnym, ale przede wszystkim chrześcijańskim..."..
"Bucherei und Bildung" (RFN):
„...Bohaterska pieśń o Arktyce... Znakomity reportaż, adresowany do wszystkich ludzi. Cudowna lektura nie pozbawiona poczucia humoru. Książks, po którą chyba każdy
wyciągnie rękę...".
"Le Figaro" (Francja):
„...Dzieło zawierające dramatyczne opowiadania, przejmujące reportaże, obrazy przedstawiające nędzę i wspaniałość codziennego życia. Autor jest pisarzem wielkiej klasy".
"L'Epoque" Francja):
„...Nieporównane bogactwo nastrojów, wspaniała przygoda. Już to starczy, by nazwać tę książkę sensacyjną. Można ją polecić wszystkim czytelnikom...".
"Le Presse — Le Droit — Le Devoir" (Kanada):
„Opowieść o niezwykle ludzkiej, jak i Bożej przygodzie.
Świadectwwo będące niezwykle ważnym dokumentem etnograficznym. Dopóki żyją ludzie pokroju Rogera Buliarda, śpiewający w świecie współczesnym, uznanym nieraz za
barbarzyński, swoją pieśń miłości, nie musimy zwątpić w ludzkość...". (Georges Duhamel)
[z okładki]
Niektóre recenzje
,Daily Telegraph" (Londyn):
„...Gdy Roger Builar został kapłanem. Kościół Rzymskokatolicki zyskał wielkiego misjonarza, ale świat literacki
utracił pisarza równie wielkiego, formatu INUK jest wybitnym dziełem literackim..."
,Florida News" (USA):
„Książka jednocześnie prosta, jak i wspaniała, historia
duszy i ciała, życia i śmierci, ludzkiej egzystencji i nieśmiertelności.Historia ludzi i zwierząt, domków „igloo", niedźwiedzi i psów... Historia pisana piórem mocnym, odważnym, ale przede wszystkim chrześcijańskim..."..
"Bucherei und Bildung" (RFN):
„...Bohaterska pieśń o Arktyce... Znakomity reportaż, adresowany do wszystkich ludzi. Cudowna lektura nie pozbawiona poczucia humoru. Książks, po którą chyba każdy
wyciągnie rękę...".
"Le Figaro" (Francja):
„...Dzieło zawierające dramatyczne opowiadania, przejmujące reportaże, obrazy przedstawiające nędzę i wspaniałość codziennego życia. Autor jest pisarzem wielkiej klasy".
"L'Epoque" Francja):
„...Nieporównane bogactwo nastrojów, wspaniała przygoda. Już to starczy, by nazwać tę książkę sensacyjną. Można ją polecić wszystkim czytelnikom...".
"Le Presse — Le Droit — Le Devoir" (Kanada):
„Opowieść o niezwykle ludzkiej, jak i Bożej przygodzie.
Świadectwwo będące niezwykle ważnym dokumentem etnograficznym. Dopóki żyją ludzie pokroju Rogera Buliarda, śpiewający w świecie współczesnym, uznanym nieraz za
barbarzyński, swoją pieśń miłości, nie musimy zwątpić w ludzkość...". (Georges Duhamel)
[z okładki]